Dzikusy z Polski

Jak planowałam przeprowadzkę do NL, to w ogóle nie przejmowałam się potencjalnymi trudnościami. Bo taki mam charakter, bo nie miałam na to czasu, ani siły, bo lepiej sobie radzę z bieżącymi wyzwaniami, niż z planowaniem, jak ich uniknąć. Tak więc nie zawracałam sobie głowy tłumaczeniem dokumentów, zamykaniem spraw w PL, czy chociażby sprawdzeniem, jak wygląda temat … [Read more…]