Zwalniał wilk razy kilka, zwolnili i wilka

Tylko że odwrotnie 😉 Moja ulubiona firma próbowała się mnie pozbyć dwa razy. Nie wzięłam tego osobiście, bo w końcu płacili mi przyzwoicie i to dzięki nim udało mi się wyrwać z duszących objęć ojczyzny, gdyż zaimportowali mnie z PL i przesiedlili na te depresyjne (acz jednak jakby weselsze niż polskie bagno) tereny. Teraz moja … [Read more…]